| | | | "...Baby make a move , step across the line.. Touch me one more time C'mone tell me... "
Chodz zabiore cie do siebie,bedzie jak w niebie ja ci obiecuje to.chodz tu do mnie chodz kochanie, mam ciebie w planie nie masz sily zniszczyc go. Chodz zabiore cie do siebie, bo ja chce ciebie,nie odmówisz dzisiaj mi,Chodz tu do mnie chodz kochanie mam ciebie w planie nie zapomnij zamknąc drzwi. | | |
|
| |
| | | ,•*'¯*•. ...*•-•* ..) ……. .•* ........ Dobry Wieczór !!! …. .•* ........ .•*¯¯*•. ….( ……. .•*,•*¯*×...)***….*•.¸_¸.•* ..*•.¸_¸.•* Śpij, śnij... ciiiiii....... Śpij... Tak słodko z marzeniami. Odpocznij, od dnia z wrażeniami.
Tańcz, we śnie lekko tak. Tańcz, niech wiruje cały świat.
Przytul, Twą pościel, do skóry. Otul, nią siebie od dołu do góry.
Śnij, o pięknym i niezastąpionym. Śnij o tym marzeniu jeszcze nie spałnionym.
Baw się, swym snem jak jawą prostą. Ciesz się nią jak zabawką radosną.
Uśmiechaj się, tak szczerze, tak błogo. Marzenia senne, niech staną się jedyną drogą.
Oddychaj, swobodnie, niczym lekki ptak. Spokojnie, właśnie tak, właśnie tak. ,•*'¯*•. ...*•-•* ..) ……. .•* ........ SPOKOJNEJ NOCY !!! …. .•* ........ .•*¯¯*•.Kolorowych ….( ……. .•*,•*¯*×...)***….*•.¸_¸.•* ..*•.¸_¸.•* Snów !!! |
| | | NA DOBRANOC.........
Przed ślubem: Ona - Ciał Janek. On - No nareszcie, już tak długo czekam. Ona - Może chcesz żebym poszła? On - Nie! Co Ci przyszło do głowy? Sama myśl o tym jest dla mnie straszna! Ona - Kochasz mnie? On - Oczywiście, o każdej porze dnia i nocy. Ona - Czy mnie kiedyś zdradziłeś? On - Nie! Nigdy! Dlaczego pytasz? Ona - Chcesz mnie pocałować? On - Tak, za każdym razem i przy każdej okazji. Ona - Czy byś mnie kiedykolwiek uderzył? On - Zwariowałaś? Przecież wiesz jaki jestem. Ona - Czy mogę Ci zaufać? On - Tak. Ona - Kochanie. Siedem lat po ślubie:
Czytaj od dołu...
GWIEŹDZISTEGO WIECZORKU KOLOROWYCH SNÓW
|
| | | Na dobranoc bajka dla dorosłych!
Żabka tuli się do żabona Bo to prawna jego żona Ślub swój wzięli latek wiele Tam w sadzawce przy kościele W kwiatu lilii się wtulili Noc rozkoszy tam odbyli Tak szalenie się kochali Liść tej lilii w strzep porwali Dali koncert też kumkania Oraz pokaz całowania Tak kochają się lat wiele W tej sadzawce przy kościele Bociek czasem ich podgląda Śmiercią w oczy ich zagląda Ślini się i oblizuje Może kiedyś ich spróbuje Teraz żabki się pilnują Czujność swoją wciąż budują Gwiazdki pięknie już się świecą Senne bajki wnet nadlecą Żabka zawsze tak marzyła I o boćku zawsze śniła Zawsze szału dostawała Gdy w czerwieni go widziała Śnią się żabce sprośne rzeczy I w istnienie ich nie przeczy Że Boćkowi się złapać daje W dzikim seksie się oddaje Śnią się żabce sny namiętne W wyobraźni nie przeciętne Bociek nogi ma wspaniałe I w czerwieni pięknej całe Te rajstopy żabkę kręcą I tak bardzo ją tu nęcą Zerwać w akcie by tak chciała W pasie by się przewiązała Potem Boćka by zdobyła I się nagle obudziła Dyszy ciężko pot obciera Za żabona się zabiera Bo się w snach tych napaliła Ale boćka nie zdobyła Teraz sex z żabonem uprawiają I fantazją się oddają Żabki dziko się kochają Rozkosz z tego wielka mają Tak z fantazja senną bywa W snach się tylko to odbywa Więc kochajmy się na jawie Choć by nawet i na trawie Aby miłość była szczera Co najlepsze niech zawiera Bo Ci co się tak kochają Miłość w sercu zawsze mają. |
| | | Pewnego wieczoru chłopiec wszedł do kuchni, gdzie jego mama właśnie przygotowywała kolację i wręczył jej zapisaną przez siebie kartkę papieru. Kiedy mama wytarła w fartuch mokre ręce i wzięła kartkę, przeczytała nastepujące słowa:
* koszenie trawy 5 zł
* sprzątanie mojego pokoju 10 zł
* pójście do sklepu za Ciebie 3 zł
* pilnowanie braciszka kiedy jesteś 5 zł
* wynoszenie śmieci 2 zł
* dobre stopnie za półrocze 20 zł
* zamiatanie i grabienie podwórka 3 zł
_______
Razem: 48 zł
No cóż, matka popatrzyła na stojącego wyczekująco chłopca i mogłabym przysiąc, że przez głowę przemknęły jej liczne wspomnienia.. Nastepnie wzięła pióro i napsiała na drugiej stronie kartki coś takiego:
* Dziewięć miesięcy podczas których nosiałam Cię pod sercem, a Ty rosłeś we mnie - za darmo.
* Wszystkie noce, gdy czuwałam przy Tobie, pielęgnowałam i modliłam sie za Ciebie - za darmo.
* Wszystkie godziny próby i łzy wylane z Twojego powodu przez wszystkie lata Twojego życia - za darmo.
* Kiedy dodasz to wszystko.. przekonasz się, że całą moją miłość masz za darmo.
* Wszystkie noce wypełnione lękiem i zmartwienia, których się spodziewałam - za darmo.
* Zabawki... jedzenie... ubrania... i nawet podcieranie Ci nosa - za darmo.
A kiedy dodasz to wszystko przekonasz się, że...
"Prawidziwa milosc nie kosztuje nic ... "
Kiedy syn przeczytał napisane przez matkę słowa, w jego oczach pojawiły się wielkie łzy. Popatrzył na nią i powiedział 'Mamo, bardzo Cię kocham'.
Potem wziął pióro i wielkimi drukowanymi literami dopisał:
ZAPŁACONO.. |
| | | Wszystkiego naaaaaaaaaaajlepszego;-)))) !! |
| | | ...................(( ...................) .................(( ..................)) ___..........((.,.)) ____......__ ‘|’__ ______( “”””.._ ) ______)./.(./.(. | ______()......)()|| ______|.......()..|| ______|............|| ______|............()_____.$$$$$$$ ______|............|_____$$_____$$ ______|............|___$$_______$$ ______|_____|___$$_______$$ $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$ ___$$$$$$$$$$$$$$$$ ____$$$$$$$$$$$$$$ ]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]] [[............╔══════════╗ [[.................DOBRANOC [[............╚══════════╝ [[.............•¤»•¤»«¤«¤• [[.........•¤»(¯♥¯)•¤•(¯♥¯)«¤• [[......•¤»(¯♥¯)«¤•.•¤»(¯♥¯)«¤• [[....•¤»(¯♥¯)«¤•.....•¤»(¯♥¯)«¤• [[•¤»(¯♥¯)«¤•...........•¤»(¯♥¯)«¤• [[•¤»(¯♥¯)«¤•...........•¤»(¯♥¯)«¤• [[....•¤»(¯♥¯)«¤•.....•¤»(¯♥¯)«¤• [[......•¤»(¯♥¯)«¤•.•¤»(¯♥¯)«¤• [[.........•¤»(¯♥¯)•¤•(¯♥¯)«¤• [[................•¤»(¯♥¯)«¤• [[............╔══════════╗ [[................MIŁEJ NOCY [[............╚══════════╝ [[.............•¤»•¤»«¤«¤• [[.........•¤»(¯♥¯)•¤•(¯♥¯)«¤• [[......•¤»(¯♥¯)«¤•.•¤»(¯♥¯)«¤• [[....•¤»(¯♥¯)«¤•.....•¤»(¯♥¯)«¤• [[•¤»(¯♥¯)«¤•...........•¤»(¯♥¯)«¤• [[•¤»(¯♥¯)«¤•...........•¤»(¯♥¯)«¤• [[....•¤»(¯♥¯)«¤•.....•¤»(¯♥¯)«¤• [[......•¤»(¯♥¯)«¤•.•¤»(¯♥¯)«¤• [[.........•¤»(¯♥¯)•¤•(¯♥¯)«¤• [[................•¤»(¯♥¯)«¤• |
| | | Modlitwa kobiety :)
Ojcze nasz, który jesteś w niebie Mam taką prośbę wielką dziś do Ciebie Daj mi faceta i ma być bogaty Ma mieć Ferrari - za cash nie na raty Duże mieszkanie, a najlepiej willę Ma mnie wciąż słuchać, nie tylko przez w chwilę Ma mnie zadowalać kiedy mam ochotę Śniadanie mi robić - nie tylko w sobotę Oglądać romansy, biżuterię kupić W życiu mym nie będzie mogł się nigdy upić Nie chce nigdy widzieć jego własnej matki Ja wydaję kasę - on płaci podatki On nie ma kolegów - ja mam koleżanki Kont ma mieć on wiele - okoliczne banki Złotych kart bez liku, czeków co nie miara Jak mi to załatwisz - wzrośnie moja wiara |
| | | Historia ta swój koniec ma. Był on i ona lecz nie mąż i żona. Spotkali się raz na moście la Phazz, minęli się szybko lecz na chwilę czas zniknął. Ujrzeli się z tłumie czy to ktoś zrozumie?Coś się stało na moście, jak to opisać najprościej? Spojrzeli na siebie i poczuli się jak w niebie. Wiedziała ona i wiedział on, że zabił dla nich Wenecki dzwon. Gdzy na wprost niej kroczył, patrzył jej w oczy. Ona to widziała i też patrzeć chciała. I coś zaiskrzyło coś w sercach zabiło. Jakiś rytm magiczny wręcz iluzjonistyczny. Mijali się patrząc i z oczu nie tracąc. W momencie mijania była magia serc drgania. Zniknęli gdzieś wszyscy, i jej i jego bliscy. Jakby byli sami, z niemymi świadkami, Wenecją i mostem i ich serc bicia głosem. A oni wiedzieli, co łączy ich, co dzieli. Pięć kroków minęło i coś ich ciągnęło. Czy tylko ja? Czy on też tak ma? Tysiące myśli przeszło mu przez głowę. Czy mam się odwrócić? Czy odwrócić się nie mogę? I w jednej chwili, się odwrócili. I stali tak patrząc i z oczu nie tracąc. W momencie stania była magia serc drgania. Magiczna chwila trwałaby bez końca. Od zachodu księżyca od zachodu słońca. Brutalny czas wkroczył, jakby się droczył. By ona i on poszli sobie stąd. Cuż..... Historia ta swój koniec ma. Był on i ona lecz nie mąż i żona. I ona jest sama i on jest sam. Wsponieniami wracają do Wenecji bram. Mieli swoją szansę i mieli swój rytm. I wspomnień tych nie zabierze im nikt. Żałują tylko i on i ona, że nie wpadli kiedyś w swoje ramiona. Że to była miłość,oboje to wiedzą. I że słowa kocham już nie wypowiedzą. I tęsknić będą za sobą latami... Dobranoc kochanie, jeszcze się spotkamy. |
| | | Dużo szczęścia-dlatego,że jest piękne. * * ☆ * * * ☆ * * ☆ ☆ * * * ☆ * * ☆ * * * Dużo zdrowia-dlatego,że jest cenne. * * ☆ * * * ☆ * * ☆ ☆ * * * ☆ * * ☆ * * * Duzo miłosci-dlatego,że jej ciagle mało. * * ☆ * * * ☆ * * ☆ ☆ * * * ☆ * * ☆ * * * Kolorowych snów* * ☆ * * * ☆ * * ☆ * * * ☆ * * ☆ * |
| | | Wyczesany profil ;) Pzdr. ^^ |
|
| |
| | |